Recenzja: Jadwiga Korzeniewska - Ograć nawyki
wtorek, października 17, 2017
Wydaje
się, że praktycznie każdy chce zmienić w swoim życiu jakiś nawyk. A zdecydowana
większość praktycznie codziennie myśli o kilku rzeczach, które chciałoby
wprowadzić bądź wyeliminować ze swojego życia. Ja raczej od nich nie odbiegam.
Myślimy o rzuceniu palenia, schudnięciu, zdrowym odżywianiu, regularnej
aktywności fizycznej, oszczędzaniu i wielu innych rzeczach. Ale jakoś ciężko
nam się zmienić. Mamy przypływ motywacji i nawet zdarza się, że nie poddamy się
walkowerem tylko dzielnie trwamy w naszych postanowieniach. Zwykle przez
tydzień, w porywach przez miesiąc. Co zrobić, aby zmiana była trwała? A może by
tak ograć nawyki?
Książka
Jadwigi Korzeniewskiej Ograć nawyki. Jak zastosować mechanizmy gier w procesie
zmiany osobistej opisuje narzędzie, które ma pomóc w walce z nawykami. Jest to
grywalizacja i polega na przekształceniu drogi do osiągnięcia celu w grę.
Zainteresowani?
Autorka
książki logicznie zakłada, że to, co nas powstrzymuje na naszej drodze ku
zmianie to wyrzeczenia, dyscyplina, czas i determinacja, które zwyczajnie nas
przerastają. Wykorzystanie grywalizacji sprawia, że proces zmiany staje się
ciekawy, a nawet ekscytujący. Dzięki niej podsycimy swoją wewnętrzną motywację,
a zmianę potraktujemy jak wyzwanie. Bo z czym Wam się kojarzy gra? Bo mi z
rozrywką, zabawą i mile spędzonym czasem.
Co konkretnie znajdziecie w książce Ograć nawyki?
Na
początek trochę teorii, czyli dowiemy się dlaczego czujemy opór przed zmianą.
Poznamy tajemnicę silnej woli. Następnie przyjrzymy się na czym polega tworzenie
się nawyków oraz jak oswobodzić się z pętli nawyku. Na końcu części pierwszej
dowiemy się jakie korzyści odniesiemy przekształcając drogę do
zmiany w grę.
W
kolejnej części zajmiemy się już projektowaniem właściwej gry. I tak poznamy
zasady tworzenia reguł gry. Przeczytamy o tym, dlaczego powinniśmy
wyznaczać cele przez pryzmat wartości. I jeszcze parę innych konkretnych
informacji jak krok po kroku zaplanować naszą grę.
W trzeciej części poznamy przykłady wykorzystania mechanizmów gier przez autorkę oraz
inne osoby. Dzięki nim możemy lepiej uświadomić sobie na czym polega tworzenie
takiej gry. Autorka przestrzega jednak przed skopiowaniem zasad z oczywistego
powodu, że to, co działa u innych niekoniecznie będzie działać u nas i radzi dostosować
grę do nas samych.
W
ostatniej części zawarte są dobre rady autorki. Są to dodatkowe wskazówki,
które mogą zwiększyć szansę powodzenia w trwałej zmianie nawyków.
Moja opinia o książce Ograć nawyki
Jest to
książka napisana bardzo lekko. Ma się wrażenie, że słuchamy albo czytamy list
od dobrej znajomej. I choć cała koncepcja może się wydawać trochę dziecinna, to
chyba warto spróbować, biorąc pod uwagę, że mamy nawyki, których nie możemy
zmienić od lat. W przystępny sposób przekazana jest wiedza na temat badań i
teorii naukowych o nawykach. Co mnie najbardziej przekonuje w tej metodzie? To,
że dzięki niej podejście muszę, które pojawia się przy zmienianiu nawyków
zamienia się w chcę. I choć na początku byłam trochę sceptyczna, to teraz już
jestem przekonana i mam zamiar wypróbować tę metodę. A przykłady opisane na
końcu są bardzo pomocne.
Jeżeli
spodobał Wam się opis książki i chcielibyście ją kupić to możecie to zrobić tutaj.
Natomiast jeżeli nadal nie jesteście przekonani, czy to książka dla Was, to na stronie
księgarni Onepress możecie przeczytać darmowy fragment książki. A może już ją
przeczytaliście? Jaka jest Wasza opinia na jej temat?